Drzemki w ciągu dnia
Niezależnie od tego, w jakim jesteśmy wieku, potrzebujemy snu. Pozwala on nam nie tylko odpocząć po męczącym dniu, ale również nabrać sił na następny. Ma on również ogromny wpływ na prawidłowy rozwój dziecka.
Na początek drzemka
Długość drzemki w dużej mierze zależy o wieku, w jakim jest dziecko. Niemowlęta, które nie ukończyły jeszcze pierwszego miesiąca życia, są na nią gotowe już półtorej godziny po przebudzeniu. Po ukończeniu dwóch miesięcy ten czas wydłuża się do dwóch godzin. Większość dzieci po ukończeniu szóstego miesiąca życia, zachowuje dwu i półgodzinną aktywność.
Należy pamiętać, by nie przetrzymywać dziecka dłużej. Zmęczone będzie bowiem walczyło ze snem. Staje się przy tym marudne i nieznośne. Jeśli wolimy by nasze dziecko spało dłużej po południu możemy je obudzić nie później niż o godzinie 10. Im bliżej pierwszego roku życia, tym mniej drzemka staje się potrzebna. Od piętnastego miesiąca maleństwa przestają jej potrzebować.
Sen po obiedzie
Maluchy, które nie ukończyły jeszcze drugiego miesiąca potrzebują odpoczynku już ok. godziny dwunastej. Naukowcy zalecają, by poobiednia drzemka trwała jak najdłużej. Sen między godziną 12 a 14 jest głębszy i pozwala lepiej zregenerować siły z pracowitego poranka. Zaleca się, by jej czas wynosił od dwóch do dwóch i pół godziny.
W przypadku dzieci, które nie ukończyły jeszcze pierwszego roku i sypiają ok. 45 minut rano, można ją skrócić do półtorej godziny. Drzemka poobiednia zniknie całkowicie u trzylatków.
Popołudniowy odpoczynek
Jeśli dziecko wysypia się w czasie dwóch drzemek, to ostatnia, popołudniowa, powinna być najkrótsza – ośmiotygodniowy maluch potrzebuje 30 minut snu, później ten czas waha się pomiędzy 15-20 minutami. Ten krótki odpoczynek pozwala dziecku nabrać energii na kąpiel i wszystkie rytualne zachowania, towarzyszące układaniu do snu.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



