Stałe pory usypiania dziecka
Małe dziecko bardzo szybko się przyzwyczaja. Jeśli więc od samego początku zaczniesz wprowadzać pewne zasady i ich przestrzegać, unikniesz kłopotów z usypianiem malucha.
Przede wszystkim konsekwencja
Sypianie o stałych porach to niezwykle ważny element przy wychowywaniu dziecka, choć naukowcy spierają się, co do wieku i metod, jakie powinny temu towarzyszyć. Większość uważa, że odpowiedni moment na wprowadzenie regularnych kąpieli, czasu karmienia i układania do snu, to okres miedzy szóstym tygodniem a trzecim miesiącem życia dziecka. Im wcześniej wprowadzimy te zasady, tym mniejsze będzie prawdopodobieństwo pojawienia się problemów z zasypianiem.
Młode mamy powinny zwrócić uwagę na to, czy maluch zasypia np. w nosidełku czy przy zapalonym świetle i hałasie. Dziecko bardzo szybko może bowiem wyrobić nawyk krótkich i nieregularnych drzemek.
Wprowadzenie stałych godzin usypiania ma duże znaczenia dla kobiet karmiących piersią. Gdy zaczniemy układać do snu naszą pociechę ok. godz. 18.30-19, pozwoli to jej dobrze się najeść i spać spokojnie do następnej pory karmienia tj. do godz. 22-23.
W ten sposób dziecko przesypia całą noc, pozwala jednocześnie wyspać się matce i wytworzyć odpowiednią ilość pokarmu.
Odejście od tej zasady spowoduje płytki sen dziecka oraz częste pobudki. To natomiast doprowadzi do sytuacji, że maluch nie dostaje odpowiedniej dawki jedzenia. Matka nie wytworzy bowiem wystarczającej ilości pokarmu w tak krótkim czasie.
Spokojny sen
Głód jest jedną z najczęstszych przyczyn bezsenności malucha – zarówno tego kilkutygodniowego, jak i dwu lub trzylatka – dlatego zanim zaczniesz układać dziecko do snu upewnij się, że otrzymało odpowiednią dawkę pokarmu. Jeśli już o to zadbasz, a Twoja pociecha nadal będzie miała problem z zaśnięciem, przeanalizuj jadłospis dziecka. Bardzo możliwe, że to właśnie w zbyt ujednoliconym menu tkwi przyczyna bezsenności.
Zobacz też: Drzemki w ciągu dnia
Podobne artykuły: | Polecamy: |



