Jak nauczyć dzieci podejmowania ryzyka?
Kiedy dzieci są w wieku między piątym a jedenastym rokiem życia, można je nauczyć podejmowania ryzyka w granicach rozsądku, rozmawiając z nimi o nowych działaniach i okolicznościach pojawiających się w ich życiu i stawiających przed nimi nowe wyzwania.
Pytania warte zastanowienia - jak nauczyć dziecko podejmowania ryzyka
Jeśli dziecko rozważa podjęcie decyzji zawierającej element ryzyka, zadawaj mu pytania, które pomogą zastanowić się nad tą sprawą:
• Jakie masz szanse na sukces?
• Jaki jest stopień ryzyka?
• Jakie korzyści z tego wyniesiesz?
• Czy pozytywne rezultaty, które osiągniesz, usprawiedliwiają ryzyko?
Historia pewnej rodziny - jak uczyć dziecko podejmowania ryzyka
Jest taka historia o Charlesie Lindberghu, która ilustruje to podejście do ryzyka.
Synowie Lindbergha zapytali go kiedyś, czy mogą się wdrapać na bardzo wysokie drzewo. Odparł:
– Jak tam wejdziecie?
Scott, jego dwunastoletni syn, pokazał palcem i powiedział:
– Najpierw na gałąź, a potem dalej.
– Utkniecie na tej gałęzi, prawda? – naciskał Lindbergh.
Chłopcy ze smutkiem przyznali mu rację.
Dopiero kiedy ocenili swoje szanse wspinaczki w różnych wariantach, ojciec wyraził zgodę. Potem powiedział do przyglądającego się przyjaciela:
– Muszą się nauczyć kalkulować ryzyko, żeby mieć wszystko zaplanowane z wyprzedzeniem i nie zaczynać nic na pół gwizdka.
Rozmowa, która pozwala ocenić ryzyko
Dzieci skłonne do bezmyślnego ryzyka wynoszą największą korzyść z rozmów, dzięki którym mogą nauczyć się rozważać ryzyko. Bezmyślni ryzykanci wydają się niczego nie bać. Odkąd tylko zaczynają się samodzielnie poruszać, wychylają się z okien, wspinają się na wysokości i skaczą, zanim spojrzą w dół. Tacy śmiałkowie mają zwyczaj podejmować nierozsądne ryzyko i nieraz znajdują się w niebezpiecznych sytuacjach, z których nie wynoszą nic pozytywnego.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



